GoPro – tips & tricks

Z kamerką GoPro mam do czynienia już od jakiegoś czasu i chciałbym podzielić się własnymi spostrzeżeniami oraz sztuczkami, które moga przydać się w codziennym użytkowaniu tego sprzętu…

NTSC vs. PAL

Bardzo ciekawy temat, bo zawsze myślałem, że chodzi głównie o proporcje obrazu, a tu okazuje się, że jest jeszcze jeden drobny szczegół – w zasadzie dość istotny – framerate. Pierwszy format oferuje framerate 30 lub 60 fps, drugi 25 i 50 fps. I tu myślimy sobie, że oczywiście lepiej brać ten, gdzie klatek na sekundę mamy więcej, ale niestety nie w Europie, a przynajmniej w zamkniętych pomieszczeniach! Wyjaśnienie tego jest banalne, a chodzi o częstotliwość napięcia w naszych gniazdkach – 50 Hz, co powoduje, że nagrywając przy sztucznym oświetleniu możemy przez przypadek nagrać mruganie obrazu, co spowodowane jest nakładaniem się mrugnięć oświetlenia z odświeżaniem matrycy i mamy brzydki efekt tzw. light flickering. Warto o tym pamiętać, aby nie zdziwić się później, że po ekranie latają nam dziwne poziome paski…

Stabilizacja

Sama kamera nie posiada stabilizacji, co z założenia jest dobre, ponieważ stabilizacja przeważnie polega na systemie soczewek, które sterowane są taki sposób, aby obraz nie skakał. W przypadku kamery sportowej, która narażona jest na upadki mogłoby to powodować uszkodzenia tego delikatnego mechanizmu, a dodatkowo pochłaniałoby i tak już dość małe zasoby energii.

Można zastosować do tego celu różnego rodzaju gimbale stabilizujące (efekt jest wspaniały i można uzyskać pływający obraz), niemniej jednak koszt takiego urządzenia z dwiema ruchomymi osiami zaczyna się od 800zł, co do domowego użytku może jednak nie być warte swojej ceny. Jest jednak kilka sztuczek, dzięki której obraz będzie dużo bardziej stabilny.

  • można zamontować GoPro na kurczaku,
  • zamiast trzymać kamerę w ręku, lepiej przyłożyć ją do czoła, albo brody – może to głupio wyglądać, ale obraz nie będzie się tak trząsł,
  • umieścić kamerę na krótkim uchwycie z większym obciążeniem – trzymając w ręku coś cięższego istnieje mniejsze ryzyko szybkiego machania tym we wszystkie strony,
  • użyć softwareowej stabilizacji – niestety efekty czasem są zastanawiające…

Wbrew wszechobecnej nienawiści do selfiesticków, warto również takowy posiadać na stanie, gdyż nagrywanie z kija rówież eliminuje wstrząsy (o ile nie jest za długi), a do tego jesteśmy niezależni od innych, żeby nagrać coś ze swoim udziałem 🙂

Bateria

Sama kamerka jest dość mała, a co za tym idzie i bateria niestety również – ma jedynie 1160 mAh, co wystarcza na około godzinę nagrywania (oczywiście zależy od wielu czynników). Można jednak sprawić, aby móc nagrywać przez dłuższy czas (np. całonocne timelapsy), warto zatem wiedzieć, że:

  • możliwe jest nagrywanie podczas podłączonej kamery do źródła prądu przez USB, za wyjątkiem podłączenia do komputera (ale i na to jest rozwiązanie, specjalnie spreparowany kabel, który nie jest rozpoznawany jako kabel do transferu danych),
  • w związku z powyższym można podłączyć do kamery zewnętrzny powerbank i zwiększyć długość działania kamery (dla przykładu posiadając 10.000 mAh powerbank, zwiększam możliwość nagrywania do prawie 10 godzin, co w przypadku zdjęć sekwencyjnych lub timelapsów z długim czasem naświetlania – 30s umożliwia nagrania prawie 50s klipu z całej nocy :D),
  • nie warto kupować zamienników akumulatorków, fakt są one dużo tańsze i można już kupić za 30zł, ale… nie są one wiele więcej warte i po kilku ładowaniach można śmiało umieścić je w pojemnikach przeznaczonych na zużyte baterie… Ewentualnie można traktować je jako backup ostateczny. Lepiej dopłacić te kilka złotych więcej i mieć oryginalne,
  • najlepiej zaopatrzyć się w Dual Charger od GoPro (na allegro już od 200zł), gdzie w komplecie znaleźć można dodatkowy akumulator, może to też być inna ładowarka do baterii pod konkretny typ akumulatorów (Hero 3/3+ ma inne niż 4), rozwiązanie takie umożliwi ładowanie ogniw podczas kiedy kamerka jest nam aktualnie potrzebna, a przy okazji możemy ładować je również z powerbanka w podróży.

Aby podłączyć kamerkę do stałego źródła napięcia należy zaopatrzyć się w specjalną obudowę z otworami na kable, może to być standardowy przezroczysty GoPro housing lub Frame, oczywiście tłumaczyć nie trzeba, że tracimy przez to na wodoszczelności i nie zalecam wchodzić z powerbankiem do basenu 😉

Timelapse

Ostatnio mój ulubiony tryb nagrywania w GoPro. Dzięki różnym trybom nagrywania (serie zdjęć, lub video) oraz czasom jakie można ustawić, uzyskać można naprawdę fajne efekty. Oczywiście całkowicie nie nadaje się na długie filmy, a jedynie krótkie klipy, które posłużą jako jakiś przerywnik, niemniej jednak warto! W planach mam nagrać zorzę polarną w tej technice i mam nadzieję, że uda się uchwycić całonocną zorzę na najbliższym urlopie…

Ciekawym rozwiązaniem jest timelapse 360, do którego wykorzystać możemy timer do jajek za 12zł z IKEA:

Timelapse 360

Nagrywanie nocą

Wraz z Hero 4 została dodana możliwość Night Photos/Lapse Mode oraz możliwość sterowania długością naświetlania, ustawienia ISO czy sterowanie balansem bieli, co daje sporo fajnych możliwości, jeżeli chodzi o zdjęcia przy minimalnej ilości oświetlenia.

Warto bawić się tymi ustawieniami, ponieważ można uzyskać naprawdę fajne efekty, jak malowanie światłem, czy widok gwieździstego nieba nocą. Krótkie porównanie różnych ustawień również z wykorzystaniem Protune, można znaleźć na oficjalnej stronie supportu GoPro.

Dodatkowe oświetlenie

Jeżeli jednak chcemy nagrywać bez długiego czasu naświetlania, warto zaopatrzyć się w dobre oświetlenie. Rozwiązań też jest sporo, od nakładek na obiektyw do GoPro, po osobne lampy umożliwiające nurkowanie. Niestety chodzenie z dołączoną latarką nie sprawdza się z kilku względów:

  • światło punktowe,
  • słaba jasność (tak, wiem zależy od latarki),
  • nieporęczne podczas nagrywania.

Dlatego moim zdaniem idealnym rozwiązaniem może być lampa knog qudos, która jest bardzo poręczna, posiada ciekawe mocowanie do GoPro oraz ma kilka trybów pracy z bardzo intensywnym światłem.

Podgląd na żywo

Najprościej po prostu posiadać GoPro w wersji silver (dla Hero 4), która ma wbudowany wyświetlacz LCD. Ja akurat nie mam potrzeby posiadania wyświetlacza, bo zawsze istnieje pokusa nieustannego używania go, a co za tym idzie, zmniejszenie żywotności baterii, natomiast jest kilka rozwiązań, które pozwalają na sporadyczne podglądanie tego co widzi kamera:

  • LCD Backpac – oryginalne rozwiazanie GoPro znane ze starszych wersji, niestety dość drogie (chyba że z Aliexpress),
  • zewnętrzny monitor/TV + kabel hdmi,
  • aplikacja GoPro na smartphone (połączenie po WiFi, więc rzutuje na baterię),
  • połaczenie się do kamery bezpośrednio z komputera, również po WiFi.

W przypadku ostatniej opcji, należy połączyć komputer po WiFi z kamerą, nastepnie przypisany adres IP (znaleźć można w ustawieniach połączenia sieciowego) wpisać w dowolnej przeglądarce i znaleźć plik live/amba.m3u8, do którego adres należy skopiować np. do VLC – przykładowy URL http://10.5.5.9:8080/live/amba.m3u8

Dźwięk

Często nie jest on wcale potrzebny, zwłaszcza jak montowane są krótkie, dynamiczne filmiki z wyjazdów. Natomiast czasem okazuje się, że chcemy powiedzieć coś do kamery, a wtedy nie ma jak, bo GoPro w wodoszczelnej obudowie i nic nie słychać. Dobrym rozwiązaniem jest użycie np. smartpone’a i wbudowanego dyktafonu lub dowolnej aplikacji (jak na przykład AVR), która umożliwia nagrywanie i wyeksportowanie nagrania do pliku.

Jak najlepiej nagrać dźwięk i obraz na dwóch urządzeniach, aby łatwo było to zmontować w jedną całość? W trzech krokach wygląda to następująco:

  1. włącz nagrywanie na GoPro (koniecznie z audio),
  2. włącz nagrywanie (dźwięku) na telefonie,
  3. klaśnij raz!

Klaśnięcie spowoduje, że na wizualizacji ścieżki dźwiękowej będziemy mieli pik, dzięki któremu łatwo można zsynchronizować ścieżkę audio z telefonu z wideo z kamerki.

Sound Sync

Dodatkowym plusem tego rozwiązania jest możliwość użycia mikrofonu z zestawu słuchawkowego jaki dołączony jest z reguły do smartphone’a i użyć go jako mikroport, niestety jakość takiego nagrania bywa nieco słabsza, chociaż nadal lepsza niż kiedy kamerka jest w wodoszczelnej obudowie.

To tak na szybko, a może sami znacie jakieś fajne tricki, którymi warto podzielić się z innymi? Jak znajdę odrobinę czasu, to postaram się również powrzucać różne przykłady użycia kamerki w akcji.